Kreatywni Rewolwerowcy
6Bikes na Green Velo

6Bikes na Green Velo

29 kwietnia ruszyła wyprawa rowerowa szlakiem Green Velo, którą zorganizowali pasjonaci wycieczek rowerowych z Koluszek, Brzezin, Sochaczewa i Skierniewic.

Reklama Google. Nie zawsze jest fit ;-)

Skąd pomysł na wyprawę rowerową?

Pomysł na wyprawę narodził się spontanicznie podczas rozmów na rajdach rowerowych, gdyż wszyscy znamy się z imprez rowerowych właśnie.
Można by powiedzieć, że to rowery nas połączyły.

Wracając do wyprawy, gdzieś padły słowa Green Velo.
Rozmowy nabrały tempa, doszły też nowe pomysły: jeżeli jesteśmy blisko to czemu by nie pojechać na Ukrainę?

Trasa i uczestnicy

Zaczynamy przygodę ze szlakiem Green Velo zbierając uczestników po drodze począwszy od Koluszek, przez Skierniewice. Ostatni z uczestników wsiada w Warszawie.
Czemu tak? Grupa składa się z mieszkańców Koluszek - Darek Sobieszek, Brzezin - Sławek Mikuła i Marcin Duda, Skierniewic - Piotrek Paradowski, Roman Nowicki i Sochaczewa - Mariusz Jakubczak.

Docieramy pociągiem do Białegostoku potem już rowerami przez Białowieżę, Serpelice, Włodawę najbliższym przejściem granicznym wjeżdżamy na Ukrainę kierując się do Kowla.

Z Kowla ruszamy przez Włodzimierz i docieramy do Dołhobyczowa, skąd udamy się do Chełma skąd znów PKP powrócimy do domu.

Wyjazd dnia 29 kwietnia o poranku, powrót w dniu 4 maja - 700 km w 6 dni.

Jaki jest cel wyprawy?

Troszkę jest jakby próba sprawdzenia, co to za szlak. Wiele w środowisku rowerowym mówi się o Gren Velo zatem jest to ciekawość zobaczenia go na żywo. Zdobycie doświadczenia w tego typu wyprawach.

Oczywiście po powrocie chętnie służymy pomocą i informacją wszystkim, którzy będą takowe chcieli. Planujemy odwiedzić groby rodaków w Kowlu na Ukrainie, gdzie zamierzamy się zjawić już drugiego maja, zaś 3 Maja w nasze Święto Narodowe postaramy się, by było również patriotycznie: w koszulkach z napisami Polska chcemy wędrować po Ukrainie aby akcentować skąd pochodzimy.

O naszej wyprawie będzie również można posłuchać i poczytać w lokalnych mediach, które obięły oficjalnie nas swym patronatem, w planie jet również kilka wystaw fotograficznych.

Zapraszamy do obserwowania naszej strony na Facebooku oraz trzymania za nas kciuków.

p.s. Chcielibyśmy podziękować naszym rodzinom za wsparcie, wyrozumiałość i zrozumienie dla naszych pasji: dziękujemy Wam BARDZO!!!